Wpisy
Dziękujemy bardzo za życzenia :)
Obie przesyłamy moc uścisków.
Na razie w dalszym ciągu uczymy się siebie nawzajem ;)
Powoli jednak wszystko się układa.
Malutka rośnie jak na drożdżach :)
... a ja też w ciągu dnia mam więcej czasu, i mogę "działać", chociaż bywają jeszcze takie "marudne" dni, podczas których Malutka najdłużej śpi 30 minut, dobrze, że noce od początku przesypia :)
Za krzyżyki jeszcze się nie zabrałam, ale lada dzień zacznę, a raczej zabiorę się za kończenie rozpoczętych projektów.
Za to wczoraj udało mi się podczas drzemki Malutkiej, popełnić takie ciasto.

To kolejna rzecz, pasja, którą bardzo lubię.
Poszukiwanie przepisów, pomysłów, sposobów dekoracji jest bardzo ekscytujące.
Wróciłam, a raczej powinnam napisać wróciłyśmy ze szpitala :)
Po kilkunastodniowym pobycie w szpitalu naprawdę z radością i wielką ulgą wróciłam do domu.
Moja Malutka jest zdrowa, a i ja powoli dochodzę do siebie.
Teraz powoli ustalamy tryb dnia i nocy oczywiście też :)
............................
Przykro mi bardzo, że nie byłam w stanie wywiązać się z zadania, którego się podjęłam.
Przepraszam za to wszystkie osoby biorące udział w Tusalowej zabawie.
Na początku od razu prezentuję mój skromny słoiczek.
Hura udało się.
Jakość zdjęcia i wykonanie, zarówno zdjęcia jak i słoiczka, nie są rewelacyjne (aparatu nie mam, ale za to mam, od niedawna, telefon z aparatem, czytam instrukcję obsługi hihihih)
W tym miejscu dziękuję za pomoc :)
asiulla_13 serdeczne dzięki za podpowiedź :)
Dziękuję też bardzo serdecznie Wszystkim za okazaną troskę i życzenia.
.....
Parę słów wyjaśnienia.
Pojawiam się i znikam, gdyż powoli zbieram siły, chociaż nie jest lekko, a zdenerwowanie narasta w miarę zbliżania się terminu porodu, koniec września...
Mimo, że tym razem jest dobrze, to obawiam się o moje Maleństwo...
Przyznałam się i odkryłam publicznie z taką informacją...
A teraz nic tylko zaczynam myśleć pozytywnie, reszta w tej chwili nie ma znaczenia...
.....
Perturbacji ciąg dalszy.
Czasem mocno można oberwać po głowie...
Z lekkim zażenowaniem, wywiązując się z terminu, prezentuję, mój skromny słoiczek.
A jednak, nie...
Po raz pierwszy wstawiam zdjęcie z komórki i cały czas wyskakuje mi, że plik nie został wysłany - błąd wejścia/wyjścia...
Co to znaczy??
Może ktoś podpowie.
Już wiem mam brak wolnego miejsca jak to przeskoczyć?
Wróciłam, po dziewięciodniowym pobycie w szpitalu...
Wszystko jest w porządku, jak tylko ogarnę cały ten "chaos" i nadrobię zaległości, napiszę więcej.
Dzisiaj znalazłam takie ciekawe miejsce http://paciaciakowo.blogspot.com/
Lista książek do przeczytania znacznie się powiększyła :)
Och i jeszcze książkowe candy.
Oczywiście się zapisałam.
Książek nigdy za wiele, tylko półki muszę dokupić ;)
Zapisałam się, po raz pierwszy, do wspólnej zabawy.
Zapowiada się ciekawie.
Zabawę organizuje Cyber Julka.
Zapisy, do 28.08.2011r., na blogu http://cyberjulka.blogspot.com
Szczegółowe zasady, regulamin udziału w zabawie, dostępny na blogu Cyber Julki.
W wielkim skrócie potrzebne są: szklany słoiczek, resztkowe mulinki lub inne pozostałości naszej twórczości, chęć zabawy :)
Nasze resztki robótkowe, powstałe podczas trwania zabawy, należy umieszczać we wspomnianym szklanym słoiczku, a następnie w określonej dacie - data nowiu - umieszczać post ze zdjęciem owego słoiczka na swoim blogu.
Należy również przygotować upominek, który otrzyma osoba, która wygra TUSALową zabawę.
Podaję jeszcze daty publikacji postów:
daty nowiu od sierpnia do grudnia 2011 r.:
- 29 sierpnia,
- 27 września,
- 26 października,
- 25 listopada,
- 24 grudnia.
Wszystkich zainteresowanych odsyłam na blog Cyber Julki.
Tymczasem uciekam szukać słoiczka i pomysłu na upominek.
Oj tak.
Bida...
Krzyżyków przybywa powoli, prace poza krzyżykowe również stoją w miejscu.
Odnotowuję spadek napięcia.
Tylko internetowo nie próżnuję.
Znalazłam kilka ciekawych blogów, mnóstwo inspiracji.
Oj piękne rzeczy, piękne są na Waszych blogach :)
............
Dziurkaczami ozdobnymi atakują z każdej strony ;)
Ach...
Piszę o tym tylko dlatego, że znalazłam informację, że taki dziurkacz, z 5 wymiennymi, dekoracyjnymi elementami, można również nabyć w Weltbildzie, czyli dawnym, dziwnie zmienionym, Świecie książki. Cena przystępna. Może komuś ta informacja się przyda :)
............
Zapisałam się też na candy, może tym razem będę miała odrobinę szczęścia :)
Candy urodzinowe na blogu http://angels-embroidery.bloog.pl
O proszę jakie słodkości
Działo się, działo przez ostatni tydzień.
Remont, a raczej wykańczanie łazienki zostało przesunięte z końca sierpnia na koniec lipca, co wywołało dalsze perturbacje, ale po co o tym pisać.
Krzyżyków, w aktualnie wyszywanym wzorze, przybyło niewiele. Nawet tak żałosnymi postępami pochwalić się nie mogę, gdyż pożyczony przeze mnie aparat, aktualnie zażywa promieni słonecznych nad polskim morzem wraz z moją siostrą ;p
Udało mi się za to przeczytać:
oraz 
Obecnie czytam:

Do końca pozostało parę stronniczek :D
Książkę tą kupiłam w Biedronce, zamiast upragnionych i poszukiwanych ściegów hafciarskich - taka nagroda pocieszenia.
Aparat będę mogła ponownie pożyczyć ok 17 sierpnia, więc na razie albo wpisy bez zdjęć, albo chwilowe zawieszenie mojej radosnej twórczości pisarskiej ;p
...................................................
Parę godzin później...
"Zabójczy wirus" przeczytany, teraz zabieram się za:

ale zanim zacznę odwiedzę moje ulubione blogi :D
Wczoraj było tak.
Kawa - czekoladowe cappucino - w kubasku XXL, mleczna czekolada i krzyżyki.
Krzyżyków przybyło newiele.
Końca nie widać ;)
Według opisu obrazek po wyhaftowaniu powinien wyglądać tak

jak będzie wyglądał mój, okaże się w praniu ;p
Dzisiaj nie powstał ani jeden krzyżyk, mimo iż planowałam spędzić nad krzyżykami popołudnie.
Znalazłam sobie jednak inne zajęcie i zajęłam się przestawianiem wszystkiego
w domku, co mi wpadło w ręce.
Jutro ciąg dalszy :)
Zobaczymy, czy do południa się wyrobię, aby później móc zająć się haftem.
W między czasie postanowiłam też rozpocząć inny haft.
Nie zrobiłam ani krzyżyka, a raczej półkrzyżyka. Zestaw jednak został rozpakowany i cieszy moje oczy.
Przyjemna odmiana.
Zestaw firmy Dimensions nabyłam już jakiś czas temu.
Bardzo podobają mi się kolory, jak i sam wzór - motyl (i wszystko jasne, dodać do tego jeszcze żabki, foki i inne i mamy cały ulubiony "zwierzyniec").
Dzisiejszy wpis dobiegł końca ;)
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |